Hej! Wracamy do wpisów informacyjnych o chomikach! Ten wpis w prawdzie nie będzie poradnikowy czy coś, lecz robiłam zdj. Sabusiowi, przed, po zabiegu itp. Ale najpierw informacje o chomach moich :) U Milusi wszyytko dobrze, nie ma już robaczków, ani jednego :) Dzisiaj prawdopodobnie idę do zoologicznego, po różne rzeczy, więc jak coś kupie na zrobię zdj, i pokaże i opiszę wszytko! Prini noga się ładnie zagoi, tylko ona oczywiście nie słucha i ta moja niegrzeczna Princucha tylko by się wspinała... Zamieniłam ich klatkami, Prini, jest w klatce po Milce, a Milka po Princessie... W Klatce Princessy gdzie jest teraz Milka dorobiłam piętro z deski (zrobię zdj) A Prini ma rurę, której Milka nie używała i ma tak 3 piętra, więc trzeba odwrócić jej uwagę od wspinania się. Ma kołowrotek zabezpieczony, żeby nie wkręciła sobie nogi, wczoraj im sprzątałam klatki :) Prini też nie ma robaczków :) Wpis informacyjny będzie o tym, gdzie trzymać chomiki, gdy jest zimno ciepło, o wypuszczaniu na trawę, jak przetrwać z chomikiem w różne temperatury, myślę że temat na czasie
A teraz zdjęcia Sabcia przed i po zabiegu, i tam takie:
| |
Sabcio przed zabiegiem |
|
|
Sabcio w bagażniku
|
|
Sabcio na spacerze koło weterynarza |
|
Sabcio na stole u weta |
|
Sabcio po zabiegu i w opatrunku |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz